Ludzie
z serwisu muzycznego EMD - emd.pl/wiki
Ludzie – zespół łączący w swojej twórczości jazz, elektronikę i post-rock.
Narodził się w 1996 kiedy Bunio i Krzysztof Topolski nawiązali współpracę po spotkaniu się na próbie projektu ich znajomego. Ludzie zaczynali od grania punkowego, do którego (po dołączeniu trębacza Tomasza Pieńkowa) doszły elementy jazzu. Zespół miał nawet epizod free-jazzowy – jako Ludzie Aviomarin.
W roku 2000 do pary Bunio-Topolski (Pieńkow opuścił grupę w międzyczasie) dołączyli najpierw gitarzysta Mateusz Kuderski a potem Wojciech Mazolewski na basie. Pierwsze wspólne improwizacje zaowocowały epką wydaną w 2001. Ten skład stworzył też materiał, który znalazł się na płycie Sopot Surround.
Gdy Ludzie (przemianowani na Peepol) wydawali w 2005 swój drugi album - Proffesioneller Klang & Live in Porgy and Bess, w zespole nie było już Topolskiego. W roli perkusisty zastąpił go Macio Moretti.
Od września 2005 zespół nie wykazywał żadnej aktywności koncertowej ani nagraniowej. W październiku 2007 projekt reaktywował się w pierwotnym składzie i zagrał krótką trasę.
Dyskografia
- 2005 - "Proffesioneller Klang & Live in Porgy and Bess"
- 2003 - "Sopot Surround"
- 2001 - "EP"
Cytaty
- Wszystkie mutacje Ludzi są odbiciem naszych ówczesnych zainteresowań, odczuć, wrażeń i inspiracji. Droga rozwoju wiodła poprzez osoby, które z nami współpracowały we wszystkich tych mutacjach i efemerydach pod tytułem Ludzie. Koncepty często nam się zmieniają, głowy mamy pełne pomysłów. Kiedy wydaje się nam, że już wiemy, czego chcemy, przy sprzyjających okolicznościach po prostu zaczynamy to robić. Moze brzmi to jak masło maślane, ale na tym mniej więcej polega nasz rozwój. Najciekawsze jest oczywiście to, że nikt z nas nie umie powiedzieć, gdzie muzyka zabierze nas w przyszłości. Nawet tej najbliższej.
Bunio w wywiadzie Wojtka Wysockiego, Fluid nr 11 (październik 2001), str. 15
- Nazwa Ludzie powstała już dość dawno, jakieś 7 lat temu podczas upalnej nocy gdzieś w okolicach Jelitowa - wtedy zawiązał się zespół. Nazwa ta wydała mi się tak oczywista, że aż dziwnie atrakcyjna. Muszę powiedzieć, że z biegiem lat zaskakująco dojrzewa i nabiera jakiegoś ważkiego ciężaru. To bardzo ważna nazwa w moim życiu, ale doceniłem to dopiero niedawno - ja dojrzewam, a ona nabiera tego dziwnego ciężaru. Ja chyba po prostu chcę ufać ludziom i w ludzi wierzyć i dlatego ta nazwa jest taka silna.
Krzysztof Topolski w wywiadzie Łukasza Iwasińskiego, Antena Krzyku 01/2004, str. 10
Zobacz też
- diapazon.pl (http://www.diapazon.pl/PelnaWiadomosc.php?bn=Artykuly&Id=347) - relacja z występu w Krakowie
